Home 9 Blog 9 Co dla frankowiczów zmieni uchwała Sądu Najwyższego w sprawie kredytów frankowych?

Co dla frankowiczów zmieni uchwała Sądu Najwyższego w sprawie kredytów frankowych?

16 kwietnia 2021

Sąd Najwyższy (SN) wkrótce wyda jedno z najistotniejszych orzeczeń w sprawach frankowych. Z niecierpliwością czekają na nie zarówno kredytobiorcy jak i banki. Uchwała może być korzystna dla frankowiczów, a bankom przynieść wielomiliardowe straty. Sądy spodziewają się zatem lawiny pozwów ze strony kredytobiorców.

Jesteś frankowiczem? Przeczytaj co będzie dla Ciebie oznaczać wyrok Sądu Najwyższego i jak możesz uchronić się przed ewentualnym pozwem ze strony banku.

Spis treści:

  1. Sytuacja frankowiczów przed sądami.
  2. Czego będzie dotyczył wyrok Sądy Najwyższego i dlaczego jest tak ważny?
  3. Frankowicze wygrywają w sądach – nie zwlekaj z pozwem!
  4. Tarcza antybankowa – pełna ochrona, niezależnie od wyroku.

Sytuacja frankowiczów przed sądami.

W ostatnim czasie frankowicze w sądach są na wygranej pozycji. Liczba postępowań przeciwko bankom rośnie z miesiąca na miesiąc, coraz więcej jest też orzeczeń wydanych na korzyść kredytobiorców. Taka sytuacja nie oznacza jednak, że już wszystkie wątpliwości w kwestii interpretacji spraw frankowiczów zostały wyjaśnione. Mimo licznych wyroków wydawanych zarówno przez sądy krajowe (Sąd Najwyższy i sądy okręgowe), jak i Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) – w tym orzeczenia zapadłego w sprawie polskich frankowiczów państwa Dziubaków – orzecznictwo wciąż pozostaje niejednolite. Bywa, że rozbieżności dotyczą kwestii niezwykle istotnych, często decydujących o przebiegu całego postępowania.

Czego będzie dotyczył wyrok Sądu Najwyższego i dlaczego jest tak ważny?

Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska przedstawiła Izbie Cywilnej SN wniosek o rozstrzygnięcie zagadnień prawnych związanych z rozbieżnościami w wykładni przepisów prawa występującymi w orzecznictwie sądów powszechnych, na gruncie kredytów powiązanych kursem franka szwajcarskiego. Oznacza to, że celem uchwały ma być ujednolicenie orzecznictwa w sprawach kredytów frankowych.

Wniosek Pierwszej Prezes SN zawiera sześć pytań. Dotyczą one kwestii, które w sprawach frankowych budzą najwięcej wątpliwości. Każda z nich była w dotychczasowym orzecznictwie wielokrotnie rozstrzygana w odmienny sposób – niekiedy sądy zajmowały sprzeczne ze sobą stanowiska.

Pytania zadane we wniosku:

1. Czy w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie wiąże konsumenta, możliwe jest przyjęcie, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów?
2. Czy w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego do takiej waluty umowa może wiązać strony w pozostałym zakresie?
3. Czy w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu denominowanego w walucie obcej umowa ta może wiązać strony w pozostałym zakresie?
4. Czy w przypadku nieważności lub bezskuteczności umowy kredytowej, w wykonaniu której bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają odrębne roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron, czy też powstaje jedynie jedno roszczenie, równe różnicy spełnionych świadczeń, na rzecz tej strony, której łączne świadczenie miało wyższą wysokość?
5. Czy w przypadku nieważności lub bezskuteczności umowy kredytowej z powodu niedozwolonego charakteru niektórych jej postanowień, bieg przedawnienia roszczenia banku o zwrot kwot wypłaconych z tytułu kredytu rozpoczyna się od chwili ich wypłaty?
6. Czy, jeżeli w przypadku nieważności lub bezskuteczności umowy kredytowej którejkolwiek ze stron przysługuje roszczenie o zwrot świadczenia spełnionego w wykonaniu takiej umowy, strona ta może również żądać wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych przez drugą stronę?

Wyjaśnienie pytań w skrócie:

Pierwsze pytanie dotyczy określenia kursu waluty obcej w przypadku, gdy zapisy umowy w tym zakresie zostały uznane za niedozwolone postanowienia umowne. Istnieją orzeczenia, które taką możliwość dopuszczają, jak i wykluczają, dlatego SN ma jednoznacznie określić sposób postępowania w tej kwestii.

Drugie i trzecie pytanie dotyczą bardzo podobnej kwestii i mają rozstrzygnąć, czy w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego do takiej waluty, umowa może wiązać strony w pozostałym zakresie.

Odpowiedź na czwarte pytanie wyjaśni dokładnie w jaki sposób należy dokonać rozliczenia nieważnej umowy kredytowej.

Pytanie piąte dotyczy przedawniania roszczeń. Źródłem rozbieżności w tej kwestii jest wykładnia i zastosowanie art. 120 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem, co do zasady, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne, jednak na jego podstawie początek biegu terminu przedawnienia roszczenia oznaczany jest na chwilę wypłaty kwot, których zwrotu strona się domaga, albo na inną datę. Sąd Najwyższy wyjaśni, jak interpretować ten przepis.

Pytanie szóste wydaje się być najważniejsze dla frankowiczów, ponieważ dotyczy kwestii wynagrodzenia banku za korzystanie przez kredytobiorcę z udostępnionego kapitału w przypadku unieważnienia zawartej umowy kredytowej. Ta kwestia odnosi się m.in. do głośnej sprawy państwa Dizubaków, którzy wygrali spór z bankiem przed TSUE. Ich kredyt został unieważniony, ale teraz bank wytacza im powództwo i żąda niebotycznej kwoty blisko 800 tys. złotych. Choć bank zaprzecza, aby domagał się zwrotu wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału, w rzeczywistości tak można jego roszczenie odczytywać.

Niewątpliwie, odpowiedzi na pytania Pierwszej Prezes będą bardzo ważne dla polskiego orzecznictwa. Uchwała zostanie podjęta w pełnym składzie sędziów, a więc zyska moc zasady prawnej. Oznacza to, że sądy będą musiały respektować jej treść.

Frankowicze wygrywają w sądach – nie zwlekaj z pozwem!

Pomimo, że uchwała SN jeszcze nie została podjęta, sądy powszechne nie mają wątpliwości co do zasadności roszczeń wysuwanych przeciwko bankom. Warto pamiętać, że odpowiedzi na zagadnienia, które będzie rozstrzygał Sąd Najwyższy w części znajdują się w już wydanych orzeczeniach SN i TSUE, które zapadły na korzyść frankowiczów. Co więcej, szacuje się, że blisko 90% spraw rozstrzyganych przez Sądy to sprawy wygrane przez frankowiczów. To przekonuje o zasadności roszczeń kredytobiorców.

Wobec tak przychylnej dla kredytobiorców linii orzeczniczej należy spodziewać się, że uchwała SN również będzie korzystna dla frankowiczów, a po takim rozstrzygnięciu, liczba pozwów przeciwko bankom dynamicznie wzrośnie. Trzeba przy tym pamiętać, że sprawy w sądach rozpoznawane są w kolejności ich wpływu. Już teraz, sądy są przepełnione liczbą podobnych spraw.

Nie warto zatem czekać z pozwem! Już teraz skontaktuj się z E-Kancelarią! Specjalizujemy się w sprawach frankowych, zobacz co możesz zyskać.

Tarcza antybankowa – pełna ochrona, niezależnie od wyroku.

Decyzja o skierowaniu sprawy do sądu, powinna zostać poprzedzona wyborem wyspecjalizowanej kancelarii, która ma doświadczenie w prowadzeniu takich spraw. Trzeba mieć na uwadze, że tak jak frankowicze spodziewają się uchwały Sądu Najwyższego korzystnej dla nich, tak i banki liczą na przychylne sobie rozstrzygnięcie. W przeciwnym razie ich straty będą liczone w dziesiątkach miliardów złotych.

Można się zatem spodziewać, że i banki będą wytaczać powództwa i podejmować próby uchylenia wyroków sądów korzystnych dla kredytobiorców. Taka sytuacja ma miejsce we wspomnianym wcześniej przypadku państwa Dziubaków. Kwota 800 tys. złotych, jakiej żąda bank ma być równowartością poniesionych przez niego kosztów – użyczonego kapitału i obsługi kredytu.

W obawie przed poniesieniem ogromnych kosztów, bank może też zechcieć złożyć skargę kasacyjną przeciwko prawomocnemu wyrokowi sądu.

Doświadczone kancelarie wypracowały narzędzia, które pomagają w ochronie przed takimi scenariuszami. Dla osób, które wygrały sprawę z bankiem, ale obawiają się dalszych roszczeń z jego strony, zespół specjalistów E-Kancelarii, przygotował tzw. Tarczę Antybankową. Zapewnia ona poczucie bezpieczeństwa niezależnie od wyroku, który wkrótce zapadnie.

Na co można liczyć w ramach Tarczy Antybankowej? Poza standardową współpracą, która może zaowocować wygraną z bankiem, kancelaria zapewnia dalsze pełne wsparcie prawne i reprezentację przed sądem w obu przypadkach:

  1. ewentualnego wytoczenia przez bank powództwa przeciwko Tobie – kredytobiorcy;
  2. jeśli bank złoży skargę kasacyjną od prawomocnego wyroku w Twojej sprawie.

Wszystko wskazuje, że po wyroku banki będą na straconej pozycji. Sądy spodziewają się lawiny pozwów, zatem – działaj! Rozpocznij procedurę jak najszybciej, kolejki w sądach po wyroku SN wzrosną.

Skontaktuj się z nami!

Zobacz także:

Wyślij wiadomość i otrzymaj bezpłatną analizę

Wypełnij poniższy formularz, a nasz specjalista wyśle odpowiedź na podany adres email.

    Oddzwonimy w 30 minut

    Wystarczy, że zostawisz swoje dane kontaktowe w formularzu poniżej 🠗

      close-link

      Oddzwonimy w 30 minut

      Wystarczy, że zostawisz swoje dane kontaktowe w formularzu poniżej 🠗

        close-link